W samochodzie jest wiele różnych płynów – olej, płyn chłodniczy, hamulcowy, AdBlue. Każdy z nich pracuje w innym układzie i psuje się w innym tempie. Zaniedbanie jednego systemu prędzej czy później skończy się wizytą w warsztacie. W jednym artykule zebraliśmy wszystko to, co kierowca powinien wiedzieć o płynach w aucie.
- Po co samochodowi tyle różnych cieczy?
- Jak dbać o oleje w samochodzie?
- Które płyny w aucie odpowiadają za bezpieczeństwo?
- Co oznaczają plamy pod samochodem?
- Czym jest AdBlue i które auta go potrzebują?
- Czy płyny w samochodzie można ze sobą mieszać?
- Kiedy wymieniać wszystkie płyny w samochodzie?
- Płyny eksploatacyjne a samochód firmowy
- Profesjonalny serwis i obsługa w Erste Leasing
Po co samochodowi tyle różnych cieczy?
Ciecze niemal we wszystkich samochodach smarują silnik i skrzynię biegów, odbierają ciepło, przenoszą siłę hamowania, a nawet oczyszczają spaliny. Żadnej z nich nie da się zastąpić inną, bo każda powstała z myślą o konkretnych warunkach pracy: innej temperaturze, innym ciśnieniu i innym materiale uszczelnień.
Wszystkie płyny samochodowe, bez względu na specyfikę i przeznaczenie, ulegają degradacji, gdy nie są używane. Olej utlenia się i traci dodatki uszlachetniające, płyn hamulcowy chłonie wilgoć z powietrza, a chłodniczy z czasem przestaje chronić układ przed korozją. Z tego powodu interwały wymian liczy się nie tylko w kilometrach, lecz także w latach.
O problemach z większością tych cieczy auto poinformuje odpowiednią kontrolką: czerwona olejarka ostrzega przed spadkiem ciśnienia oleju, termometr zanurzony w falach przed przegrzaniem, a wykrzyknik w okręgu przed niskim poziomem płynu hamulcowego.
Jakie są płyny w samochodzie i gdzie ich szukać pod maską?
Po otwarciu maski większość zbiorniczków rozpoznasz po kolorowych korkach i piktogramach. Żółty korek z symbolem olejarki kieruje do wlewu oleju silnikowego, obok niego znajdziesz bagnet do pomiaru poziomu. Płyn chłodniczy jest w półprzezroczystym zbiorniku wyrównawczym z oznaczeniami MIN i MAX, płyn hamulcowy znajduje się w niewielkim pojemniku przy grodzi od strony kierowcy, a spryskiwaczy pod korkiem z ikoną szyby i fontanny. W dieslach dochodzi jeszcze niebieski wlew AdBlue, zwykle umieszczony przy wlewie paliwa.
Jak dbać o oleje w samochodzie?
Oleje w samochodzie wymagają najwięcej uwagi, bo pracują w najtrudniejszych warunkach. Olej silnikowy w rozgrzanej jednostce osiąga ponad 100 stopni Celsjusza i jednocześnie zbiera produkty spalania, dlatego z czasem ciemnieje i gęstnieje. Poziom warto skontrolować na bagnecie przy zimnym silniku, a wymianę zaplanować według wskazań producenta, pamiętając, że jazda głównie po mieście, na krótkich odcinkach, skraca czas przydatności oleju nawet o połowę względem tras.
Drugim, często pomijanym smarem jest olej przekładniowy. Choć wielu producentów deklaruje, że wystarcza on na cały okres użytkowania auta, mechanicy zalecają wymianę co 60 do 100 tysięcy kilometrów, zwłaszcza w skrzyniach automatycznych. Świeży olej w przekładni to płynniejsze zmiany biegów i mniejsze ryzyko kosztownego remontu, którego cena potrafi sięgnąć wartości kilkunastu rat leasingowych.
Które płyny w aucie odpowiadają za bezpieczeństwo?
Duży wpływ na bezpieczeństwo mają dwa płyny w aucie: hamulcowy i do spryskiwaczy. Pierwszy przenosi nacisk pedału na zaciski przy kołach i musi zachowywać stabilność w ekstremalnych temperaturach. Jako że jest higroskopijny, po dwóch latach może zawierać już tyle wody, że podczas intensywnego hamowania może dojść do jej zagotowania w układzie. Pedał robi się wtedy miękki, a droga hamowania rośnie. Z tego powodu wymiana co 2 lata obowiązuje niezależnie od przebiegu.
Płyn do spryskiwaczy odpowiada z kolei za widoczność, czyli pierwszy warunek uniknięcia kolizji. Zimą wybieraj produkt z odpowiednią odpornością na mróz, latem taki, który radzi sobie z owadami i tłustym nalotem. Wlewanie czystej wody wydaje się oszczędnością, ale sprzyja namnażaniu bakterii i zatykaniu dysz, a zimą grozi rozsadzeniem zbiorniczka.
Co oznaczają plamy pod samochodem?
Mokra plama w miejscu parkowania to jeden z najwcześniejszych sygnałów problemów z płynami w samochodzie i warto nauczyć się ją czytać. Pomocne będą cztery proste wskazówki:
- ciemna, tłusta plama pod silnikiem wskazuje na wyciek oleju, najczęściej spod uszczelki miski olejowej lub pokrywy zaworów,
- kolorowa ciecz o słodkawym zapachu, zielona, różowa lub niebieska, to płyn chłodniczy uciekający z nieszczelnego układu,
- oleista, niemal bezbarwna kałuża przy kole może oznaczać wyciek płynu hamulcowego i wymaga natychmiastowej reakcji,
- czysta woda pod autem w upalny dzień to zwykle tylko skropliny z klimatyzacji, które nie powinny budzić niepokoju.
Każdy wyciek poza ostatnim wymaga diagnozy w warsztacie. Uzupełnianie poziomu bez usunięcia przyczyny przypomina dolewanie wody do dziurawego wiadra i jedynie odsuwa w czasie poważniejszą awarię.
Czym jest AdBlue i które auta go potrzebują?
AdBlue to wodny roztwór mocznika, który w nowoczesnych dieslach z układem SCR rozkłada szkodliwe tlenki azotu na azot i parę wodną. Korzystają z niego również auta dostępne w ofercie dealerów współpracujących z Erste Leasing, na przykład Audi Q7 50 TDI z trzylitrowym dieslem. Zużycie wynosi przeciętnie 1 do 2 litrów na 1000 kilometrów, a komputer pokładowy z dużym wyprzedzeniem informuje o konieczności dolewki.
Tego komunikatu nie wolno odkładać na później. Po wyczerpaniu zbiornika AdBlue większość pojazdów nie pozwoli na ponowne uruchomienie silnika po jego wyłączeniu. Sama dolewka jest na szczęście banalna: płyn kupisz na każdej stacji paliw, a wlew, oznaczony niebieskim korkiem, znajduje się obok wlewu oleju napędowego. Ważne tylko, by nigdy nie pomylić tych dwóch otworów.
Czy płyny w samochodzie można ze sobą mieszać?
Płyny chłodnicze produkowane w różnych technologiach zawierają odmienne pakiety dodatków, które po zmieszaniu potrafią wytrącać osady zapychające kanały chłodnicy. Podobnie oleje silnikowe: awaryjna dolewka innego produktu o zbliżonej lepkości nie zniszczy silnika, ale po powrocie do domu warto zaplanować pełną wymianę razem z filtrem.
Z tego względu w bagażniku firmowego auta dobrze wozić niewielki zapas: litrową butelkę oleju o specyfikacji zgodnej z instrukcją, koncentrat płynu do spryskiwaczy i wodę demineralizowaną. Taki zestaw nie jest drogi, a pozwala bezpiecznie dojechać do celu bez kombinowania z przypadkowymi produktami ze stacji benzynowej.
Kiedy wymieniać wszystkie płyny w samochodzie?
Uniwersalne interwały wymian
Harmonogram różni się w zależności od modelu, jednak pewne ramy pozostają uniwersalne. Olej silnikowy z filtrem wymienia się co 10 do 15 tysięcy kilometrów lub raz w roku, płyn hamulcowy co 2 lata, chłodniczy co 2 do 5 lat, a olej przekładniowy co 60 do 100 tysięcy kilometrów. Klimatyzacja wymaga przeglądu i uzupełnienia czynnika mniej więcej co 2 lata, bo jego naturalny ubytek sięga kilkunastu procent rocznie.
Auto używane bez historii serwisowej
Dokładne terminy dla konkretnego auta znajdziesz w książce serwisowej, a w nowszych modelach przypomni o nich komunikat na desce rozdzielczej. Jeżeli kupujesz samochód używany bez udokumentowanej historii, najbezpieczniej wymienić wszystkie płyny w samochodzie od razu po zakupie. Koszt takiej operacji jest niewielki w porównaniu ze spokojem, jaki daje pewność, że w układach pracują świeże ciecze.
Szybki przegląd przed dłuższą trasą
Przed dłuższą trasą warto poświęcić dodatkowo pięć minut na szybki przegląd. Sprawdź poziom oleju na bagnecie, zerknij na zbiorniczek płynu chłodniczego i uzupełnij spryskiwacze. Te trzy czynności wykonasz bez żadnych narzędzi, a wychwycenie niedoboru na parkingu pod domem jest znacznie wygodniejsze niż na poboczu autostrady, kilkaset kilometrów od warsztatu, któremu ufasz.
Płyny eksploatacyjne a samochód firmowy
W aucie wykorzystywanym w działalności gospodarczej zaniedbania mszczą się podwójnie, bo do kosztów naprawy dochodzi przestój i utracone zlecenia. Dlatego w firmowych pojazdach warto trzymać się serwisowania w autoryzowanych stacjach, które pilnują interwałów i stosują płyny zgodne ze specyfikacją producenta. Faktury za przeglądy dokumentują przy tym historię auta, co ma znaczenie również przy jego późniejszej odsprzedaży.
Profesjonalny serwis i obsługa w Erste Leasing
Erste Leasing finansuje samochody osobowe i dostawcze, zarówno nowe, jak i używane, takie jak Volvo XC90 z niskim przebiegiem czy Ford Kuga, z okresem umowy do 72 miesięcy i wykupem pojazdu po jej zakończeniu. Parametry finansowania sprawdzisz samodzielnie w kalkulatorze leasingu, dobierając wpłatę wstępną i kwotę wykupu do możliwości firmowego budżetu. Zadbane auto z kompletem świeżych płynów posłuży przez cały okres umowy bez nieplanowanych przerw w pracy.