Firmy rozliczające się z kontrahentami w euro coraz częściej pytają o finansowanie aut w tej samej walucie. Leasing w euro może obniżyć koszt rat, ale wprowadza do budżetu ryzyko kursowe. Sprawdź, dla kogo ma sens, jak oszacować koszt leasingu w euro i kiedy lepiej wybrać finansowanie w złotych.
- Czym jest leasing w euro i jak działa?
- Dla kogo leasing auta w euro ma sens?
- Jakie ryzyko niesie leasing w euro dla firmy z przychodami w złotych?
- Leasing w euro – kalkulator czy rozmowa z doradcą?
- Czy leasing w euro się opłaca?
- Leasing w euro czy w złotych – jak podjąć decyzję?
Czym jest leasing w euro i jak działa?
Leasing w euro to finansowanie, w którym wartość pojazdu, opłata wstępna, raty i kwota wykupu są wyrażone w walucie obcej, a nie w złotych. Działa na tych samych zasadach co leasing w złotych: leasingodawca kupuje samochód i oddaje go firmie do używania na określony czas, a leasingobiorca spłaca raty i na końcu umowy wykupuje pojazd. Różnica tkwi w walucie zobowiązania i w sposobie ustalania oprocentowania.
W leasingu złotówkowym zmienna część oprocentowania opiera się na stawce WIBOR, natomiast w leasingu walutowym – na stawce EURIBOR, czyli referencyjnym oprocentowaniu dla strefy euro. Do stawki bazowej leasingodawca dolicza swoją marżę. Ze względu na to, że stopy procentowe w strefie euro od lat są niższe niż w Polsce, rata leasingu w euro w przeliczeniu na złote bywa niższa od raty analogicznej umowy w PLN – przynajmniej w dniu podpisania umowy.
W Erste Leasing finansowanie jest dostępne w złotych lub w euro, a wybór waluty ustala się indywidualnie z doradcą na etapie przygotowywania oferty. Umowa, niezależnie od waluty, zawierana jest z firmami na okres od 24 do 72 miesięcy i kończy się wykupem pojazdu.
Dla kogo leasing auta w euro ma sens?
Leasing auta w euro jest rozwiązaniem dla firm, które zarabiają w tej walucie. Jeśli przedsiębiorstwo wystawia faktury kontrahentom z Niemiec, Holandii czy Francji i otrzymuje zapłatę w euro, to rata w tej samej walucie jest po prostu kolejnym kosztem pokrywanym z bieżących wpływów. Firma nie musi wymieniać waluty, nie ponosi kosztów przewalutowania i nie martwi się kursem, bo przychody i zobowiązanie są wyrażone w tej samej walucie.
Naturalnymi kandydatami są przede wszystkim:
- firmy transportowe i spedycyjne realizujące zlecenia międzynarodowe,
- eksporterzy i podwykonawcy zagranicznych koncernów rozliczani w euro,
- firmy budowlane i montażowe pracujące na kontraktach za granicą,
- agencje i freelancerzy B2B z klientami z krajów strefy euro,
- spółki z zagranicznym kapitałem, które prowadzą rozliczenia wewnątrzgrupowe w euro.
Dla takich firm leasing auta w euro to w praktyce zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym. W ofercie dealerów współpracujących z Erste Leasing znajdą one zarówno auta osobowe dla kadry zarządzającej, np. Skodę Superb czy Audi A5, jak i dostawcze do 3,5 t, takie jak Ford Transit Custom, Mercedes-Benz Sprinter czy Iveco Daily – a więc pojazdy, które najczęściej pracują na trasach międzynarodowych.
Jakie ryzyko niesie leasing w euro dla firmy z przychodami w złotych?
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorcy, który zarabia w złotych, a leasing w euro rozważa wyłącznie ze względu na niższą ratę. Wtedy każda rata wymaga zakupu waluty po aktualnym kursie, a ryzyko kursowe przechodzi w całości na leasingobiorcę. Osłabienie złotego o kilkanaście procent – co na polskim rynku zdarzało się wielokrotnie – oznacza, że rata w przeliczeniu na złote rośnie o tyle samo, niezależnie od tego, czy stopy procentowe się zmieniły.
Ryzyko dotyczy nie tylko rat, lecz także kwoty wykupu. W leasingu z niskimi ratami i wysoką wartością końcową to właśnie wykup jest największą pojedynczą płatnością, a jego wysokość w złotych poznasz dopiero w dniu zapłaty. Do tego dochodzą różnice kursowe w księgowości: każda rata musi zostać przeliczona na złote według kursu z dnia operacji, co komplikuje rozliczenia podatkowe i wymaga dodatkowej pracy księgowej.
Warto też pamiętać, że stawka EURIBOR, choć niższa od WIBOR, również jest zmienna. Firma bez przychodów w euro ponosi więc podwójne ryzyko: stopy procentowej i kursu walutowego. Z tego powodu czy leasing w euro się opłaca, zależy przede wszystkim od struktury przychodów firmy, a nie od bieżącej różnicy w wysokości rat.
Leasing w euro – kalkulator czy rozmowa z doradcą?
Przedsiębiorcy rozważający finansowanie w walucie zwykle zaczynają od szukania kalkulatora leasingu w euro. Prosty kalkulator pokaże jednak tylko jedną stronę medalu: ratę przy dzisiejszym kursie i dzisiejszej stawce referencyjnej. Nie uwzględni tego, co w leasingu walutowym jest najważniejsze – zmienności kursu w czasie całej umowy.
Jeśli chcesz rzetelnie policzyć leasing w euro, przyjmij co najmniej dwa scenariusze: kurs stabilny przez cały okres umowy oraz kurs wyższy o 10–15% w drugiej połowie finansowania. Przelicz łączną sumę rat i wykupu w euro na złote w obu scenariuszach i zestaw ją z kosztem analogicznej umowy zawartej od razu w złotych. Dopiero taka symulacja pokazuje, czy różnica w stawce referencyjnej rekompensuje ryzyko kursowe.
Kalkulatory dostępne na stronie przeliczają raty w złotych, dlatego leasing w euro i kalkulator rat w tej walucie warto omówić bezpośrednio z doradcą Erste Leasing – wystarczy wskazać model samochodu, okres finansowania i wysokość opłaty wstępnej, a otrzymasz propozycję rat w euro dopasowaną do profilu firmy.
Czy leasing w euro się opłaca?
Odpowiedź na pytanie, czy leasing w euro się opłaca, brzmi: tak, przede wszystkim wtedy, gdy firma ma stałe przychody w tej walucie. Wówczas niższa stawka referencyjna przekłada się na oszczędność, a ryzyko kursowe jest neutralizowane przez strukturę przychodów. Dodatkowym atutem jest przewidywalność – rata wyrażona w euro pozostaje stała w walucie umowy, więc firma rozliczająca się w euro może planować budżet bez zaglądania w tabele kursowe.
Dla firmy z przychodami w złotych pytanie, czy leasing w euro się opłaca, sprowadza się do tego, jakie ryzyko jest gotowa zaakceptować. Oszczędność na racie może zniknąć po jednym osłabieniu złotego, a kwota wykupu w przeliczeniu na złote będzie zależeć od kursu w dniu zapłaty. W takiej sytuacji bezpieczniejszym wyborem jest leasing w złotych ze stałą ratą, który w Erste Leasing zabezpiecza przed zmianami stóp procentowych na cały okres finansowania.
Leasing w euro czy w złotych – jak podjąć decyzję?
Przed wyborem waluty finansowania warto odpowiedzieć sobie na trzy pytania. Po pierwsze: jaka część przychodów firmy wpływa w euro i czy ten udział utrzyma się przez cały okres umowy, czyli nawet do 72 miesięcy? Po drugie: czy firma ma rezerwę finansową na pokrycie wyższej raty w razie osłabienia złotego? Po trzecie: czy księgowość jest przygotowana na rozliczanie różnic kursowych przy każdej płatności?
Jeśli odpowiedzi są twierdzące, leasing w euro może być naturalnym uzupełnieniem walutowej struktury firmy. Jeśli choć jedna budzi wątpliwości, rozsądniej wybrać finansowanie w złotych. W obu przypadkach doradca Erste Leasing przygotuje propozycję dopasowaną do sytuacji firmy – z wybranym autem z oferty dealerów współpracujących z Erste Leasing, okresem od 24 do 72 miesięcy i wykupem pojazdu na koniec umowy.