Leasing w procedurze uproszczonej pozwala uzyskać decyzję o finansowaniu w kilka minut, bez bilansów, deklaracji i zaświadczeń z urzędów. Dla wielu firm to najszybsza droga do auta. Sprawdź, na czym polega leasing „na oświadczenie”, kto może z niego skorzystać i czym różni się od procedury pełnej.
- Czym jest leasing w procedurze uproszczonej?
- Jak działa leasing uproszczony krok po kroku?
- Dla kogo leasing „na oświadczenie” ma największe znaczenie?
- Czym leasing uproszczony różni się od procedury pełnej?
- Czy leasing „na oświadczenie” jest droższy od standardowego?
- Co może przeszkodzić w uzyskaniu leasingu uproszczonego?
- Jak przygotować się do leasingu w procedurze uproszczonej?
Czym jest leasing w procedurze uproszczonej?
Leasing w procedurze uproszczonej to tryb oceny wniosku, w którym leasingodawca podejmuje decyzję na podstawie podstawowych danych o firmie i jej właścicielu, bez analizy pełnej dokumentacji finansowej. Zamiast bilansu, rachunku zysków i strat czy deklaracji podatkowych wystarcza oświadczenie przedsiębiorcy o osiąganych dochodach – stąd potoczna nazwa leasing „na oświadczenie”.
Nie oznacza to, że leasingodawca nie sprawdza klienta. Zamiast dokumentów wykorzystuje źródła zewnętrzne: bazy dłużników, historię kredytową i dane rejestrowe firmy. W Erste Leasing weryfikacja obejmuje BIK, KRD i BIG, a dane o firmie pobierane są z CEIDG lub KRS. Dzięki temu ocena ryzyka jest możliwa bez angażowania przedsiębiorcy w kompletowanie dokumentów, a decyzja zapada w kilka minut.
W Erste Leasing z procedury uproszczonej można skorzystać zarówno przy leasingu, jak i przy wynajmie dla firm. Decyzję można uzyskać bez składania dokumentów finansowych i rejestrowych, a jeśli leasingodawca potrzebuje dodatkowych informacji, doradca o nie poprosi.
Jak działa leasing uproszczony krok po kroku?
Cała ścieżka w Erste Leasing składa się z kilku etapów, z których większość odbywa się zdalnie:
- wybór samochodu z oferty dealerów współpracujących z Erste Leasing,
- wskazanie parametrów finansowania – okresu (od 24 do 72 miesięcy), wysokości opłaty wstępnej i rodzaju raty (stałej lub zmiennej),
- kontakt doradcy, który zbiera dane identyfikujące firmę i właściciela oraz oświadczenie o dochodach,
- weryfikacja w bazach BIK, KRD i BIG oraz w rejestrach CEIDG/KRS,
- decyzja o finansowaniu,
- podpisanie umowy zdalnie, bez wizyty w oddziale,
- odbiór auta w umówionym terminie; zakupem, rejestracją i ubezpieczeniem zajmuje się Erste Leasing.
Umowa, niezależnie od trybu, w jakim została zawarta, kończy się wykupem pojazdu, który pozostaje w firmie. Leasing uproszczony nie różni się więc od pełnego pod względem samej umowy – inny jest tylko sposób, w jaki leasingodawca ocenia wniosek.
Dla kogo leasing „na oświadczenie” ma największe znaczenie?
Z uproszczonej ścieżki może skorzystać każdy przedsiębiorca, ale dla niektórych firm jest ona szczególnie istotna. Dotyczy to przede wszystkim jednoosobowych działalności gospodarczych, które często nie prowadzą pełnej księgowości i nie dysponują sprawozdaniami finansowymi w formie, jakiej wymaga procedura pełna. Dla nich leasing „na oświadczenie” jest naturalnym rozwiązaniem – dane z CEIDG, dokument tożsamości i oświadczenie o dochodach to wszystko, czym muszą dysponować.
Podobnie jest w przypadku firm z krótkim stażem. Przedsiębiorca, który działa od kilku miesięcy, nie ma jeszcze zamkniętego roku podatkowego, więc nie przedstawi dokumentów finansowych, nawet gdyby chciał. W Erste Leasing finansowanie jest dostępne od pierwszego dnia działalności – przy indywidualnej ocenie, w której znaczenie ma m.in. historia kredytowa właściciela jako osoby fizycznej.
Procedura uproszczona ma też znaczenie dla przedsiębiorców, dla których liczy się czas, np. gdy firma właśnie wygrała kontrakt i potrzebuje auta od zaraz. Dla nich decyzja w kilka minut może oznaczać różnicę między realizacją zlecenia a jego utratą. W tym trybie można sfinansować zarówno auta osobowe, np. Toyotę Corollę czy Kię Sportage, jak i dostawcze, np. Forda Transita Connect, z oferty dealerów współpracujących z Erste Leasing.
Czym leasing uproszczony różni się od procedury pełnej?
Różnica dotyczy zakresu weryfikacji, a nie treści umowy. W procedurze pełnej leasingodawca analizuje dokumenty finansowe za ostatni zamknięty rok i okres bieżący: KPiR lub sprawozdania finansowe, deklaracje podatkowe, wyciągi z rachunku, czasem zaświadczenia o niezaleganiu z ZUS i US. Taka analiza trwa dłużej, ale pozwala ocenić firmy o nietypowym profilu, wyższych kwotach finansowania lub złożonej strukturze.
W procedurze uproszczonej leasingodawca rezygnuje z tej analizy i opiera decyzję na danych z baz i rejestrów oraz na oświadczeniu przedsiębiorcy. Pozwala to podjąć decyzję szybko, ale nie oznacza, że dokumenty nigdy nie będą potrzebne – w niektórych sytuacjach, zależnie od łącznej oceny wniosku, leasingodawca może poprosić o ich uzupełnienie. W Erste Leasing każdy wniosek oceniany jest indywidualnie, a o ewentualnej potrzebie uzupełnienia dokumentów przedsiębiorca dowiaduje się od doradcy na etapie przygotowywania oferty.
Czy leasing „na oświadczenie” jest droższy od standardowego?
To jedno z najczęstszych pytań i jedno z najczęstszych nieporozumień. Procedura uproszczona jest sposobem oceny wniosku, a nie osobnym produktem z innym cennikiem. W Erste Leasing warunki finansowania – okres, rata, opłata wstępna, kwota wykupu – ustalane są indywidualnie dla każdej umowy, niezależnie od tego, w jakim trybie została rozpatrzona. Sam fakt skorzystania z procedury uproszczonej nie oznacza wyższej raty.
Na koszt finansowania wpływają za to parametry, które przedsiębiorca wybiera sam. Wyższa opłata wstępna obniża ratę, dłuższy okres rozkłada koszt na więcej miesięcy, rata stała zabezpiecza przed zmianą stóp procentowych, a zmienna podąża za rynkiem. Do umowy można dołączyć ubezpieczenie OC/AC/NNW w pakiecie rocznym lub wieloletnim, GAP, Assistance 24h i kartę paliwową.
Co może przeszkodzić w uzyskaniu leasingu uproszczonego?
Skoro leasingodawca nie analizuje dokumentów, tym większą wagę przykłada do tego, co może sprawdzić sam. Najczęstszą przeszkodą są wpisy w bazach dłużników – nieuregulowana faktura za telefon, zaległa rata innego zobowiązania czy spór z kontrahentem, który zakończył się wpisem do KRD. Przed złożeniem wniosku warto sprawdzić swoje dane w BIK i upewnić się, że nie ma w nich zaległości, nawet drobnych.
Znaczenie ma także zgodność oświadczenia z rzeczywistością. Leasing „na oświadczenie” opiera się na zaufaniu, ale przedsiębiorca odpowiada za prawdziwość danych podanych w oświadczeniu o dochodach. Podanie zawyżonych danych może skutkować odmową, a w skrajnych przypadkach – wypowiedzeniem umowy. Wpływ na decyzję mają też parametry wniosku – wartość auta, wysokość opłaty wstępnej i staż firmy są oceniane łącznie, a w niektórych przypadkach leasingodawca może poprosić o dodatkowe dokumenty.
Jak przygotować się do leasingu w procedurze uproszczonej?
Choć leasing w procedurze uproszczonej nie wymaga kompletowania dokumentów, kilka rzeczy warto zrobić zawczasu. Po pierwsze – sprawdzić własną historię w BIK i uregulować ewentualne zaległości. Po drugie – przygotować dane rejestrowe firmy (NIP, REGON, numer w CEIDG lub KRS) i dokument tożsamości. Po trzecie – uczciwie oszacować miesięczny dochód, który znajdzie się w oświadczeniu, oraz kwotę, jaką firma może przeznaczyć na opłatę wstępną.
Z tak przygotowanym zestawem rozmowa z doradcą Erste Leasing zajmuje chwilę. Decyzja o finansowaniu zapada w kilka minut. Jeśli okaże się, że potrzebne są dodatkowe dokumenty, doradca wskaże, co uzupełnić, i wniosek przejdzie do oceny pełnej. Niezależnie od trybu oceny umowa ma te same warunki i tak samo kończy się wykupem samochodu, który zostaje w firmie.